Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 22 2012

Spice up your life (or not)

MAMA: Tobie nawet nie trzeba było podsuwać książek. Brałaś co było, nieważne, odpowiednie nieodpowiednie.. potem ci musiałam zabierać.
Ja: No, tak jak mi wydarłaś Encyklopedię Medyczną! Akurat jak czytałam o fazach podniecenia seksualnego!
MAMA: Oj, biedna. 
Ja: A żebyś wiedziała. I do teraz nie wiem, co się dzieje po orgazmie. 
MAMA: Zniszczyłam ci życie erotyczne?
Ja: Pewnie. Muszę się szybko odwracać do ściany i zasypiać, no bo co.

December 21 2011

Tonchikon

Zloty internetowego forum Tonchiki zawsze obfitują w tyle zabójczych tekstów, że nie nadążam zapisywać. Oto, co mi sie jednakowoż udało:

(przepuszczając nas w przejściu): Proszę, panie przodem!
I: O widzisz, i to się nazywa dobrze ułożony niewolnik!
J: ...znaczy, w kostkę?

Q: daj mi gloda
J: znaczy co?
Q: no golda! W sensie - złota!
J: to wcale tak nie zabrzmialo. Raczej jakbys chcial loda od uslug Google.

I: graj.
J: poczekaj, ja mam teraz wazna funkcje, polewam, o, tu.
I: jestes Tupolew!

I: to ja ciągnę kartę, moze bedzie demon? (sięga pod stół)
K(lodowatym glosem): to nie demon, to *moje kolano*
I: a jak pójdę wyzej, to bedzie demon?!

Ja (sięgając po karty): ile ciągnę?
I: (radośnie) ILE ZDOŁASZ!

I: Krasnoludzka balistyczna żaba bojowa! Alq! Dam ci nawet dupy, ale to narysuj!
Ja: daj mi lepiej dlugopis..

K: a ten mag to co mi daje, jak jestem dobry?
Ja: DUPY DAJE.

Kuro przez caly zlot uparcie mylil sie nazywajac wszystkich nieswoimi imionami. Zawsze wtedy nazywalismy to Kuryzmem.
- J, podaj mi definicje kuryzmu, taka wiesz, ladna.
- kuryzm to nowy prad w sztuce, ktory polega na tym, ze chcac namalowac kobiete, malujesz to okno, które jest obok niej.
Reposted byQudaci Qudaci

December 13 2011

Ból istnienia

KN: Miłość boli.
L: przez miłość podobno czasem boli
L: ale dobry lubrykant ułatwia sprawę
Tags: L tylkoojednym

July 11 2011

Bird is the word

W Chorzowskim ZOO, pod klatką orła bielika, który akurat prezentował się w pełnej krasie.

Ja(z podziwem): Ej, ale to jest jednak kawał ptaka!
L.(nonszalancko): W istocie, często to słyszę.

Gdyż skromność jest dla tych, co nie mają innych zalet.
Tags: L tylkoojednym
Reposted bysatsu satsu

April 02 2011

salute thou!

Na imprezie, rozkmina po kilku drinkach.

Ja: Ja tam jestem całkiem świadomie zazdrosna o penisa. Choćby z powodu sikania na stojąco.
A.: Ale są takie momenty, kiedy penis jest w ogóle nieprzydatny, a wręcz przeszkadza.
Ja: O, jakie?
A.: Wielkie uroczystości państwowe, na przykład.
J.: E tam, tylko pomyśl - podwójne baczność!
Tags: tylkoojednym J

a Ty jaką masz supermoc?

Kupujemy żelki na stoisku w galerii handlowej. Przy kasie zauważamy też słoik z kandyzowanymi plasterkami kiwi. Sprzedawczyni ostrzega nas, że są niesłodkie, bo kandyzowane bez cukru.

Podczas konsumpcji.
Ja: Faktycznie, niesłodkie. Ale czekaj, to bez sensu - kandyzować bez cukru? To jak... jak... (szukam analogii) ...nie wiem, robić solone mięso bez użycia soli?
L.: (filozoficznie) ja tam umiem pieprzyć bez użycia pieprzu..

No, trudno zaprzeczyć.
Tags: L tylkoojednym
Reposted bydaroslavcocciuella

February 25 2011

Priorytety

L: wurg
ja: co?
L: seksu mi się chce.. od rana.. tak BARDZO.. :|
ja: ojjj
ja: a mnie nowe spodnie przyszły :D
Tags: L tylkoojednym

June 06 2010

Rozmawiamy o naszych funduszach. stan konta L. jest (jak zwykle) jakiś 10 razy większy od mojego.
Ja (rozpaczliwie): Przez ciebie mam kompleks małych zarobków! Mam kompleks małego wszystkiego!!
L (głosem mającym wyrażać Pocieszenie i Empatię): Oj no. Tyłek masz za to wielki.

To mnie pocieszył.

May 09 2010

Leniwa niedziela, zalegamy sobie w pościeli.
Ja: Kochanie, chcę lody.
L. bierze głęboki oddech i otwiera usta - doskonale wiem, co chce powiedzieć, więc przerywam zawczasu:
Ja: Kochanie, zrób mi lody.
L. znów zabiera się do powiedzenia czegoś, aha, znaczy, jeszcze nie do końca dobrze.
Ja: Kochanie, zejdź na dół do kuchni, wyciągnij z zamrażalnika pudełko lodów, nałóż mi trochę do filiżanki i przynieś.
L.: okej.
L.: Moje wkrótce-prawie techniczne Koty..

Mieszkając z informatykiem-erotomanem trzeba się nauczyć formułować ścisłe polecenia.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl