Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

Miary i wagi

Uwaga, będzie niecenzuralnie. I przez to anonimowo :)

Dzień pracy ma się ku końcowi, koncentracja opada, tematy w openspace zmierzają w dziwne rejony.

1:(czyta ciekawostkę na nakrętce po soku) A wiecie, ile samochodów dziennie przejeżdża przez most Golden Gate?
2: w chuj?
3: Siedem?
1: No, 2 był zdecydowanie bliżej
4: (próbuje dalej) w dwa chuje?
1: Ale to trzeba by określić, ile to w zasadzie jest "w chuj"
4: Przecież wiadomo, "w chuj" to dziesięć razy tyle co "w cholerę".
1: No niech będzie. Ale takim razie gdzie na tej skali umieścisz "w pizdu" i "w kurwę?"
4: Hmmm...
5: (zniecierpliwiony) To w końcu ile tych samochodów przejeżdża?
1: 126 tysięcy.
3: To będzie bardziej "w chuj", czy "w kurwę"?
5: Bardziej "w chuj", "w kurwę" to byłoby tak dwieście tysięcy
4: Więcej! 500 tysięcy.
1: Ano.

5: (nieco później) Bo "w pizdu" to dla mnie taka niemal granica pomiędzy liczbą a nieskończonością.


Tags: pracowe

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl